- Ymmmm... [T.I], wiesz co? Zamów sama te drinki... My pójdziemy zająć stolik - uśmiechnęła się i odeszła ze swoją paczką.
- Dzięki, nie przejmuj się mną, dam sobie radę... - mruknęłaś i kontynuowałaś podróż do stoiska z trunkami.
- Dzień Dobry - przywitałaś się z szatynem.
- Raczej Dobry Wieczór - uśmiechnął się zalotnie - Jestem Harry - wyciągnął dłoń w geście przywitania się.
- [T.I] - odwzajemniłaś gest - Poproszę drinka - olałaś znajomych [I.T.P].
- Jeden? Wow... Dopiero się rozkręcasz? - poruszył brwiami.
- Może... - wywróciłaś oczami. Wypiłaś zawartość kieliszka. Po trzeciej kolejce postanowiłaś, że już sobie odpuścisz. Wyjęłaś portfel i chciałaś już wyjąć pieniądze, ale czyjaś dłoń powstrzymała cie.
- Poproszę dwa drinki - odezwał się nieznajomy ci głos. Spojrzałaś na chłopaka z zaskoczeniem.
- Calum - uśmiech pojawił się na jego twarzy.
- [T.I] - zarumieniłaś się. W tym momencie Harry podał zamówienie - Wiesz co... ? Mi chyba już starczy... Nie mam głowy do alkoholu... - próbowałaś się wymigać od spędzenia czasu z chłopakiem, który przypominał Azjatę. Zrobił smutną minkę, a ty uległaś i zgodziłaś się.
- Zatańczysz? - skinęłaś, a on wyciągnął dłoń, a ty położyłaś swoją na jego. Wstałaś z krzesła, a Cal zaciągnął cię na środek parkietu. Jego ręce powędrowały na twoje biodra, a twe oplotły jego kark. Poruszaliście się w rytm wolnej muzyki jak to zapowiedział DJ - dla par. Patrzyliście sobie głęboko w oczy. Przetańczyliście tak dwie piosenki. W pewnym momencie [I.T.P] was odnalazła i wyrwała cię z uścisku chłopaka.- Ej! Co ty robisz?! - przekrzyczałaś muzykę by dziewczyna dobrze cię zrozumiała.
- Chodź do nas! Gdzie masz drinki?!
- Właśnie tańczyłam z... - odwróciłaś się w poszukiwaniu Caluma, ale go już tam nie było. Resztę wieczoru spędziłaś z paczką twojej przyjaciółki. Przez cały czas siedziałaś zamyślona gdzie on mógł się podziać.
- Hej, wszystko w porządku? - spytała z troską w głosie koleżanka [I.T.P].
- Tak, tak... Wszystko jest okey... - chwyciłaś za trunek i jednym ruchem wlałaś go do ust. Upiłaś się do nie przytomności. Urwał ci się film. Obudziłaś się w swoim łóżku. Nic nie pamiętasz, tylko taniec z chłopakiem o piwnych oczach. Może to był tylko sen... ? - pomyślałaś. Podparłaś się na łokciach by rozejrzeć się po pokoju. Głowa strasznie cię bolała. Gdy ujrzałaś jakąś małą karteczkę na szafce nocnej, od razu się zerwałaś.
Słodko wyglądasz gdy śpisz...
Cal xx
Ooooooooooo suodko :D
OdpowiedzUsuń<3
Usuń